Informacje

Pobił w Zgierzu, mieszkał w Aleksandrowie Łódzkim, wpadł w Łodzi. Poszukiwany listem gończym w rękach zgierskich policjantów

Poszukiwany listem gończym mężczyzna w rękach zgierskich policjantów. Na nic zdały się jego próby ukrywania się i zmiany miejsca pobytu. Wpadł na dworcu PKP, skąd chciał wymknąć się funkcjonariuszom. Trafił już za kraty, gdzie rozpoczął odbywanie kary 10 miesięcy więzienia za pobicie.

Zgierscy kryminalni każdego dnia prowadzą czynności mające na celu zatrzymywanie osób poszukiwanych. Tym razem, dzięki ich intensywnym działaniom 9 marca 2026 roku doszło do zatrzymania mężczyzny, który jest sprawcą pobicia. Przestępstwo popełnił w Zgierzu, choć pochodził z Aleksandrowa Łódzkiego. Policjanci ustali, iż ukrywa się na terenie Łodzi. Kiedy weszli do jego mieszkania nie było go na miejscu, a jego partnerka upierała się że nie wie gdzie jest. Doświadczeni funkcjonariusze, nie dali się zbyć pokrętnymi tłumaczeniami. Po wyjściu policjantów, 21-latka „w trosce” o partnera postanowiła do niego zadzwonić i przekazać mu informacje o wizycie funkcjonariuszy. Rozmowa była na tyle głośna, że słychać ją było za drzwiami mieszkania, a dla zgierskich kryminalnych, do ustalenie gdzie znajduje się mężczyzna, wystarczyło kilka zdań. Natychmiast pojechali na dworzec kolejowy i gdy tylko zauważyli mężczyznę na peronie, błyskawicznie go zatrzymali. Trafił już do Zakładu Karnego, gdzie rozpoczął odbywanie kary 10 miesięcy pozbawienia wolności.

sierż.sztab. Bartłomiej Arcimowicz

Powrót na górę strony